Misja: Z korpo do natury. Przywrócić dobrostan kobiet.

Ponad dziesięć lat temu, goniąc za sukcesem w korporacyjnym świecie, usłyszałam cichy, wewnętrzny głos: to nie jest Twoje życiePowoli zaczęłam rozumieć, że my, kobiety, zostałyśmy odcięte od źródła – od naszej intuicji, cykli natury i roli opiekunek ogniska. Przez lata byłam częścią „męskiego świata” pogoni za PKB. Jako najlepsza przedstawicielka handlowa wygrywałam rankingi, ale wewnątrz płaciłam cenę, której nie widać w arkuszach Excel: wypalenie, lęk i hormonalną dysharmonię. Narodziny dziecka i życiowy kryzys stały się moim przebudzeniem. Zrozumiałam, że zostałyśmy systemowo odcięte od wiedzy o własnym ciele, cyklu i naturze i że ktoś na tym skorzystał. Postanowiłam wykorzystać 10+ lat doświadczenia w marketingu, żeby pokazać, jak i dlaczego, abyśmy mogły dokonywać świadomych wyborów.

Co tu robię i dlaczego

W 1910 roku Raport Flexnera, finansowany przez Fundację Carnegie, doprowadził do zamknięcia setek szkół medycznych nauczających ziołolecznictwa i medycyny holistycznej. Później stało się to na całym świecie. To, co przez tysiące lat było wiedzą przekazywaną z matki na córkę, stało się oficjalnie „nienaukowe”.

Dziś wielkie koncerny: farmaceutyczne, kosmetyczne, odzieżowe — aktywnie promują syntetyczne, opatentowane rozwiązania. Leki zamiast ziół. Kremy z listą składników na pół strony zamiast łoju wołowego. Poliester zamiast lnu.

Naturalne remedia są nazywane „przestarzałymi”. Kobietę, która zna się na naturze, wyśmiewa się. A na jej miejscu pojawia się rynek z gotowymi odpowiedziami w ładnych opakowaniach.

Ja po prostu czytam historię. I dzielę się tym, co znalazłam.

Tworzę przestrzeń dla kobiet, które chcą:

  • Wiedzieć, co nakładają na ciało i czym sprzątają dom — bez spędzania godzin na własnym researchu. Robię to za Ciebie.
  • Rozumieć strategie koncernów — żeby świadomie wybierać, a nie ślepo konsumować.
  • Wrócić do rytmu własnego ciała — cyklu, natury, intuicji, którą ktoś kiedyś nazwał zabobonem.
  • Żyć bez toksyn — w domu, w kosmetyczce, w szafie. Krok po kroku, bez rewolucji w budżecie.
  • Zrozumieć swoją energię oraz kobiecą Podróż Bohaterki– by działać z kobiecą lekkością, a nie w trybie ciągłej walki.

Wielki cel: Fundacja dobrostanu w Polsce

Dobrostan Kobiet to dla mnie coś więcej niż projekt. Moim długoterminowym marzeniem jest stworzenie Fundacji GNH — która sprawi, że dobrostan ludzi (i nie tylko) stanie się tematem publicznym, nie tylko osobistym. Wierzę, że dobrostan psychiczny, poczucie szczęścia obywateli, dbanie o środowisko są równie ważne (a może i ważniejsze!) jak wzrost gospodarczy (PKB). Na razie buduję społeczność. Fundacja to kierunek, w którym zmierzam.

Buduję świat, w którym dobrostan jest podstawą. Dołącz.

Dołącz do społeczności kobiet!

Jako subskrybentka raz w miesiącu otrzymasz:

Listę Czystych Produktów – selekcje nowych bezpiecznych kosmetyków, ubrań i rzeczy do domu (bez toksyn).
O naturze kobiet na temat historii kobiet, powrotu do natury i kobiecośći
Sztukę bez cenzury – inspiracje zbyt odważne dla algorytmów Social Media.

Z miłością, Joanna Bogdańska,

Założycielka Dobrostanu Kobiet

Przewijanie do góry